Juz dawno powinneinem zwiedzac Buenos, a zamiast tego zrobilem sobie 7 godzinny spacer po starym Londynie. Oczywiscie nie korzystalem z metra, ani autobusow, bo poco przeplacac;) Jak moglo byc byc inaczej, w trakcie mojej wycieczki zaczelo padac, juz naprawde mam dosc Londynu, chce tam gdzie jest cieplo, chce do Am. Pd.
Pisze to siedzac w Hyde Parku. Wlasnie sie wymeldowalem z Hostelu, i...... atakuja mnie wiewiorki! Podejrzewam, ze czuja resztki placka owocowego, ktory kupilem wczoraj. Czy powinienem sie bac?Czy one gryza?A moze polykaja w calosci bez gryzenia?!Zaczelo sie od jednej a teraz sa juz 3!
W hostelu poznalem Brazylijke, ktora niedawno zrobila prawie taka sama trasy, co my zamierzamy, troche mnie przerazila, cenami w Brazyli, a szczegolnie w Rio w okresie Sylwestra i Karnawalu.
Na razie od Michala wiem, ze Buenos jest ogromne i dosc drogie!
Pisze to siedzac w Hyde Parku. Wlasnie sie wymeldowalem z Hostelu, i...... atakuja mnie wiewiorki! Podejrzewam, ze czuja resztki placka owocowego, ktory kupilem wczoraj. Czy powinienem sie bac?Czy one gryza?A moze polykaja w calosci bez gryzenia?!Zaczelo sie od jednej a teraz sa juz 3!
W hostelu poznalem Brazylijke, ktora niedawno zrobila prawie taka sama trasy, co my zamierzamy, troche mnie przerazila, cenami w Brazyli, a szczegolnie w Rio w okresie Sylwestra i Karnawalu.
Na razie od Michala wiem, ze Buenos jest ogromne i dosc drogie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz